Logowanie (rejestracja)

Zapomniałeś hasła?

Nie masz jeszcze swojego konta? Zarejestruj się!

Marcin Teklak

Data urodzenia: 12.10.1977 (37)
Wzrost: 193 cm
Obywatelstwo: POL
Pozycja: skrzydłowy

REKLAMA

0,00 PUNKTÓW NA MECZ
0,00 ASYSTY NA MECZ

PRZEBIEG KARIERY

- 2006-2007 MKS Piotrówka Radom (POL)
- 2007-2008 Rosasport Radom (POL)

REKLAMA

0

I liga: Wilczek w Legii

1L | 01.10.2014 19:17

28-letni Łukasz Wilczek został zawodnikiem Legii Warszawa.

W poprzednim sezonie Wilczek reprezentował barwy Polskiego Cukru Toruń. W także w tym roku wydawało się, że karierę koszykarz będzie kontynuował w Grodzie Kopernika. Wilczek miał jednak pełnić rolę dopiero trzeciego rozgrywającego.

W minionym sezonie zdobywał średnio 3.6 punktu i 3.8 zbiórki na mecz. 

W przeszłości Wilczek związany był między innymi z takimi klubami jak: Start Lublin, Zastal Zielona Góra, Basket Kwidzyn, czy Polonia 2011 Warszawa.

0

Dolnośląskie derby w walce o pierwsze trofeum sezonu

PLK | 01.10.2014 00:00

Po wielu miesiącach oczekiwania Tauron Basket Liga wraca do gry. Pierwszym akordem nowego sezonu będzie mecz o tauron Superpuchar Polski. Rozstrzygnie się on w derbach dolnego Śląska. Obie drużyny dysponują solidnymi składami, dlatego zapowiada się niezwykle interesujący pojedynek.

Starcia PGE Turowa ze Śląskiem Wrocław zawsze były emocjonujące. Wystarczy tylko przypomnieć pasjonujący pojedynek w finale Pucharu Polski, który ostatecznie wygrali wrocławianie. Nie inaczej powinno być w meczu o Superpuchar Polski, otwierającym nowy sezon Tauron Basket Ligi.

W przerwie między sezonami w Zgorzelcu wybrano stabilizacje, zdecydowano się bowiem na pozostawienie większości graczy z mistrzowskiego składu. Tym samym w barwach Turowa dalej będziemy oglądać m.in.: Damiana Kuliga, Flipa Dylewicza i Łukasza Wiśniewskiego. Niestety cała trójka miewała ostatnio problemy zdrowotne. W meczu o Superpuchar na pewno nie wystąpi Filip Dylewicz, który może opuścić również początek sezonu. Do roli lidera zespołu przymierzany był Christian Eyenga. Kongijczyk przyjechał do Polski zupełnie nieprzygotowany fizycznie, dlatego szybko postanowiono się z nim pożegnać. Jego następcą został gracz o równie dużym potencjale - Mardy Collins. Były gracz wielkiego Olympiakosu Pireus, co prawda był ostatnio rezerwowym, lecz w Turowie powinien być wiodącą postacią. Jego atutem jest wszechstronność, gdyż może występować na wszystkich pozycjach obwodowych. Jeśli chodzi o inne wzmocnienia wartym uwagi jest Rumun - Vlad Moldoveanu . podkoszowy zawodnik posiada świetne CV, wyróżniał się w barwach swojej Reprezentacji, podczas niedawno zakończonych eliminacji do Mistrzostw Europy. Biorąc pod uwagę jego umiejętności i spory potencjał Damiana Kuliga należy stwierdzić, że już na starcie sezonu zgorzelczanie zyskują sporą przewagę na innymi drużynami w strefie podkoszowej. Polską cześć składu wzmocnił Mateusz Kostrzewski, który poprzez grę w przygranicznym mieście liczy na wykonanie kolejnego ważnego kroku w swojej karierze, gwarantującego dalszy rozwój

Gdyby nie kontuzje ich atutem byłoby zgranie, choć na pewno zaprocentuje ono w momencie, gdy do gry wrócą koszykarze narzekający na urazy. Mistrzowie Polski powinni również skorzystać z faktu, że mecz o Superpuchar rozegrają na własnym obiekcie.
w ramach przygotowań do sezonu rozegrali oni 11 sparingów, z czego wygrali 8. Ostatnio tryumfowali w rozegranym we Wrocławiu Turnieju o Puchar Mieczysława Łopatki.

Dużo poważniejsze zmiany zaszły w ekipie zdobywcy Pucharu Polski. Nowym trenerem śląska Wrocław został Macedończyk - Emil Rajković. Kibiców śląska z pewnością cieszy pozostanie w klubie dwóch fundamentalnych postaci: Radosława Hyżego i Roberta Skibniewskiego. Liczą oni również na dobrą grę, mającego przebłyski formy w poprzednim sezonie Michała Gabiński. Godne odnotowania są powroty do Polski Roberta Tomaszka i Aleksandara Mladenovića. Przeprowadzone transfery sprawiają, że Śląsk dysponuje chyba najbardziej waleczną grupą podkoszowych graczy, ze wszystkich drużyn występujących w TBL.

Przy konstruowaniu zespołu prezes Michał Lizak nie zapomniał również o sile rażenia. Wrocławski zespół wzmocnili bowiem: Jakub dłoniak i Roderick Trice. Obaj w poprzednim sezonie byli wiodącymi postaciami swoich drużyn. Teraz mogą stworzyć duet, który może być dla rywali nie do zatrzymania. Solidne uzupełnienie meczowej rotacji stanowić będą: Murphy Burnatowski i również powracający po kilku lat do naszego kraju Lawrence Kinnard.
Choć teoretycznie skład Śląska Wrocław prezentuje się dużo lepiej w porównaniu do tego z poprzedniego sezonu, to na razie nie potwierdzają tego sparingi. Wrocławianie wygrali tylko 3 z 11 spotkań.

Mecz otwierający nowy sezon zawsze wywołuje u koszykarzy niepewność. Smaczku pojedynkowi o tauron Superpuchar Polski dodaje fakt, że rozstrzygnie się on w pojedynku derbowym. Obie drużyny dysponują sporym potencjałem i zrobią wszystko, aby udowodnić swoją wartość nad lokalnym rywalem. Jedno jest pewne - emocji w Zgorzelcu nie zabraknie!

Początek spotkania PGE Turów Zgorzelec – Śląsk Wrocław w środę 1 października o godz. 20.00. Transmisja w Polsacie Sport News od godz. 19.45.

0

PLK przed sezonem: Polski Cukier Toruń

PLK | 30.09.2014 13:14

Nowa hala, solidny budżet i duże oczekiwania - czy beniaminek z Torunia będzie w stanie im sprostać?

W poprzednim sezonie torunianie byli faworytem na zapleczu ekstraklasy, ale ich przygoda z play-off I ligi zakończyła się w ćwierćfinale. Dzięki zaproszeniu do elity zagrają w Tauron Basket Lidze, ale w zupełnie zmienionym składzie, wygląda to tak, jakby części zawodników pozbyto się niejako za karę. Bo momentami nie sposób nie odnieść wrażenia, że niektórzy ze sprowadzonych Polaków nie robią wcale tak wielkiej różnicy w porównaniu z tymi rodzimymi graczami, którzy odeszli, zresztą niektórzy wylądowali także w ekstraklasie jak np. Piotr Śmigielski czy Bartosz Bochno. Jeśli do tego wszystkiego dodamy czterech obcokrajowców i przeniesionego z Anwilu Włocławek nowego szkoleniowca Miliję Bogićevicia, to zobaczymy kompletnie inny obraz beniaminka. Pierwsza piątka będzie w całości składała się z nowych koszykarzy.

Polski Cukier Toruń - mimo konkursu i wybrania określenia Twarde Pierniki w lidze klub zobaczymy pod pochodzącą od sponsora nazwą - będzie zespołem grającym szybko koszykówkę napędzaną przez duet obwodowych Amerykanów. Jamar Diggs poprzedni sezon spędził na Cyprze i w Kosowie, a w meczach przedsezonowych w Polsce dał się poznać jako niezły kreator gry, który częściej niż obręcz widzi kolegów. Liderem zespołu powinien zostać LaMarshall Corbett, który w przeszłości szalał w barwach Siarki Tarnobrzeg, a teraz jest bardziej dojrzałym i wszechstronniejszym koszykarzem. Kwartet obcokrajowców uzupełniają Żarko Ćomagić i Sean Denison znający się z poprzedniego sezonu w rumuńskim CSM Oradea. Serbskiego skrzydłowego znamy z gry w przeszłości w Poznanium, zresztą u tego samego trenera Bogićevicia. Kanadyjczyk do podkoszowej walki może wydawać się nieco zbyt miękki, ale to chyba złudzenie. Wśród wysokich są także Aleksander Perka, Krzysztof Sulima i przede wszystkim Mateusz Jarmakowicz. Kiedyś wielki talent, w ostatnich latach borykający się z wieloma kontuzjami. Jeśli dojdzie do odpowiedniej formy fizycznej, to może być kluczowym Polakiem zespołu z Torunia.

Ciekawym zestawem rodzimych graczy trener Bogićević dysponuje na obwodzie. Marcin Nowakowski (fot. Przemysław Nowak) po świetnym sezonie w Tarnobrzegu został niestety tylko drugim rozgrywającym w Toruniu. Michał Jankowski ciągle wydaje się zawodnikiem rozwojowym, chociaż ma już 27 lat. Po tym jak Energa Czarni Słupsk rozstali się z nim w trakcie poprzedniego sezonu, powinien mieć wiele do udowodnienia na poziomie ekstraklasy. Po kontuzji wraca Jarosław Zyskowski i to może być jego pierwszy pełny sezon w ważnej roli w poważnym zespole. Jest jeszcze utalentowany 20-latek Kacper Radwański, który postanowił rozstać się z Polpharmą Starogard Gdański i pewnie będzie tego żałował. Szanse na minuty w ekipie Farmaceutów byłyby większe.

Przewidywana podstawowa piątka Polskiego Cukru Toruń

PG Jamar Diggs (26 lat, 188 cm, Sigal Prisztina)
SG LaMarshall Corbett (26 lat, 191 cm, Rouen)
SF Jarosław Zyskowski (22 lata, 201 cm, Asseco Gdynia)
PF Krzysztof Sulima (24 lata, 202 cm, Śląsk wrocław)
C Sean Denison (29 lat, 211 cm, CSM Oradea)

Trener: Milija Bogićević

Pierwszoplanowa postać: LaMarshall Corbett

Wraca do Polski po pobycie w drugiej lidze francuskiej, która zupełnie niesłusznie jest w naszym kraju niedoceniana. Corbett to w ostatnich latach Tauron Basket Ligi jeden z wszechstronniejszych obwodowych. W drużynach spoza czołówki oczywiście, bo z gwiazdami Stelmetu, Turowa czy wcześniej Prokomu porównywać go nie śmiemy. 
 
Kandydat na objawienie: Jarosław Zyskowski

Wraca po kontuzjach, o ktorych w końcu chce zapomnieć. Koszykówkę ma w genach ze względu na ojciec, ale jest zupełnie innym koszykarzem. Tata walczył pod koszem, syn biega po obwodzie, jest wszechstronnym strzelcem z bardzo... nietypowym rzutem. Nie czepiamy się, bo wpada często, choć za każdym razem zastanawiamy się, jak to możliwe... 

Najciekawsze tweety