Logowanie (rejestracja)

Zapomniałeś hasła?

Nie masz jeszcze swojego konta? Zarejestruj się!

PLK

Terminarz

REKLAMA

Sezon:

Kolejka I

Kolejka II

Kolejka III

Kolejka IV

Kolejka V

Kolejka VI

Kolejka VII

Kolejka VIII

Kolejka IX

Kolejka X

Kolejka XI

Kolejka XII

Kolejka XIII

Kolejka XIV

Kolejka XV

REKLAMA

0

MŚ 2014: Orenga traci pracę

Świat | 17.09.2014 16:23

Juan Antonio Orenga nie będzie pracował więcej z kadrą Hiszpanii. Po nieudanych mistrzostwach świata szkoleniowiec podał się do dymisji.

Rezygnacja Orengi nie jest wielką niespodzianką. Hiszpania odpadła w ćwierćfinale z Francją, zamykając sobie drogę do walki o medale. Koszykarze i szefowie hiszpańskiej koszykówki przed rozpoczęciem mundialu celowali w wielki finał. Odpadnięcie na tak wczesnym etapie spotkało się z dużym rozczarowaniem. Tym bardziej, że do feralnej porażki gracze Orengi grali jak z nut. W cuglach wygrali fazę grupową. 

Porażka podczas mistrzostw świata może oznaczać, że już wkrótce dojdzie do zmiany pokoleniowej w reprezentacji. Bardzo prawdpodobne, że nowy szkoleniowiec będzie musiał oprzeć skład na nowych, młodszych zawodnikach. 

Orenga nie odniósł z reprezentacją sukcesu. Przegrał dwie wielkie imprezy. Najpierw EuroBasket 2013, a potem mistrzostwa świata we własnym kraju. Pracował z reprezentacją od 2012 roku przejmując kadrę po Sergio Scariolo. 

0

Grali na MŚ, zapraszamy do TBL

Świat | 16.09.2014 21:33

Mistrzostwa świata to impreza, na którą Tauron Basket Liga wysłała jednego zawodnika. My poszliśmy w drugą stronę, pomyśleliśmy niestandardowo i zastanowiliśmy się, kogo MŚ mogłyby "wysłać" do polskiej ekstraklasy.

June Mar Fajardo (Filipiny)

Naszym wielkim marzeniem jest sprowadzenie do polskiej ligi chociażby jednego z koszykarzy filipińskiej ekstraklasy. Nie tylko dlatego, że polubiliśmy tę kadrę, ale również z powodów marketingowych – oglądalność internetowych przekazów wideo na plk.pl mogłaby skoczyć o 300%. Obwodowi? Nie mamy złudzeń, że ktoś powierzy miniaturowym Azjatom dowodzenie drużyną TBL, zresztą taki Jimmy Alapag ma 36 lat. Dlatego Fajardo – jeszcze młody (25 lat), a już ograny, sprawdzony w boju. W PBA wybierany już nawet MVP, radzący sobie z amerykańskimi podkoszowymi. Na MŚ zaczynał w głębokim cieniu Andraya Blatche'a, ale potem było coraz lepiej. Błysnął przeciwko Argentynie, znakomicie (15 punktów, 9 zbiórek) zagrał przeciwo skoczkom z Senegalu.

Mouhammad Faye (Senegal)


Jeśli już jesteśmy przy Senegalu, to największe wrażenie nie zrobił na nas trochę jednak „surowy” Gorgui Dieng, nie mistrz bloków Mamadou N'Diaye, nie nabijający asysty Xane D'Almeida, ale właśnie Faye. Ten mierzący 208 centymetrów koszykarz bez problemów gra jako niski skrzydłowy, potrafi rzucić z dystansu (czasem aż zbyt często), zagrać pod obręczą, powalczyć o zbiórki, pobiec do kontry. Ostatnimi czasy zadomowiony w greckich średniakach, więc nie jest to niedostępny dla TBL pułap finansowy. Z jego najnowszego klubu do Czarnych Słupsk trafił właśnie inny Afrykanin Callistus Eziukwu.

Adam Gibson (Australia)


Olimpijczyk z Londynu, uczestnik dwóch turniejów o mistrzostwo świata, a nadal występuje tylko w ojczyźnie. Może dlatego, że Gibson mimo swojej produktywności w australijskiej kadrze nigdy nie był, nie jest i pewnie nie będzie pierwszoplanową postacią. Na pewno nie taką jak w rodzimej NBL, gdzie uznaje się go za jednego z czołowych obwodowych. Jeśli Stelmet Zielona Góra pokusił się o sprowadzenie z Australii podkoszowego (Daniel Johnson), to my polecamy do kompletu rozgrywającego. Niekoniecznie oczywiście do Stelmetu.

Hector Hernandez (Meksyk)


Koszykarsko Meksyk to niemalże biała plama. Dwóch zawodników w NBA (Gustavo Ayon, Jorge Gutierrez), ale także dluga nieobecność na wielkich imprezach i pojedynczy gracze w ligach europejskich. Z grona tych, którzy nie ruszyli się nigdy z ojczyzny najbardziej na MŚ zaimponował Francisco Cruz, ale jego ambicje mogą sięgać NBA. Hernandez to doświadczony uzdolniony rzutowo rozciągający obronę i walczący na „deskach” silny skrzydłowy. Pierwsze skojarzenie? Robert Witka.

Yanick Moreira (Angola)

Zdobył 38 punktów przeciwko Australii w podejrzanym – przynajmniej z punktu widzenia FIBA – meczu, który rzekomo koszykarze z Oceanii oddali rywalom. Ale Moreira imponował też we wcześniejszych spotkaniach, dobrze spisał się przeciwko Gustavo Ayonowi i Meksykowi oraz podkoszowym (niezbyt rewelacyjnymi) Słowenii. Moreirę czeka jeszcze jeden rok nauki u Larry'ego Browna w Southern Metodist University, a potem? NBA to dla niego za wysokie progi, rodacy pewnie będą go namawiać na powrót do ojczyzny, ale dlaczego tego sprawnego, dobrze biegającego i rzucającego z półdystansu podkoszowego nie ściągnąć do czołowej drużyny TBL?

Samad Nikkah Bahrami (Iran)

Drugi najlepszy zawodnik reprezentacji Iranu to koszykarz w klubowej rywalizacji niespełniony. Od kilku wielkich imprez ten mierzący 200 cm niski skrzydłowy pokazuje wysokie umiejętności, ale niemal przez całą karierę występował w Azji. Ostatni udany sezon spędził w Chinach. Wprowadzić Nikkaha do europejskiej koszykówki próbował w sezonie 2008/2009 francuski zespół Pau Orthez, ale po kilkunastu meczach doszło do rozstania. Na MŚ Nikkah zdobywał średnio 16 punktów, miał 4.4 asysty i trafiał 50% rzutów z dystansu. Słabo zagrał przeciwko Brazylii i Hiszpanii, ale już przeciwko Francji i Serbii znakomicie  W wieku 31 lat to dla niego chyba ostatni dzwonek na występy na Starym Kontynencie. Ponoć namawia go mistrz Francji Limoges...

Florent Pietrus (Francja)

Szalony pomysł? Być może. Wydaje się jednak, że zbliżamy się do idealnego momentu w jego karierze. Momentu, w którym ten 33-letni Francuz będzie nadal tak dobry, by być nie tylko transferem z nazwiskiem, lecz realnym wzmocnieniem, a jednocześnie na tyle tani, by stać na niego było najlepsze zespoły Tauron Basket Ligi. Jego 201 centymetrów w podkoszowej walce sprawdzało się nawet na MŚ, więc to akurat nie problem. Starszy z braci Pietrus ma niestety ważny kontrakt z Nancy, ale mocno polecamy za rok. Mógłby stać się nieformalnym następcą Martynasa Andriuskeviciusa z 2010 roku. Gigant z Litwy zdobył wtedy brąz MŚ, a potem wylądował w Starogardzie Gdańskim. Oby w tym – ewentualnym – wypadku efekt był „nieco” lepszy.

Marko Simonović (Serbia)

Skoro możemy „marzyć” o brązowym medaliście, to dlaczego nie srebrny? Złośliwie można by napisać, że wicemistrzostwo dla Serbii będzie za kilka lat tym wpisem w CV, na który jedna z bałkańskich agencji menadżerskich „nabierze” kilka klubów ze słabszych lig. Występujący ostatnio w rodzimej Crvenej Zvezdzie Simonović na MŚ nie był pierwszoplanową postacią, ale grając jako rzucający przy 203 cm będzie atutem w każdej drużynie. Obecnie trafił do ligi francuskiej, za rok może jednak być do wzięcia za rozsądną cenę.

0

Ligi europejskie 2013/2014, czyli Europa przekozłowana

Świat | 16.09.2014 19:09

Od Austrii do Włoch – w ostatnich tygodniach PolskiKosz.pl zwiedził cały koszykarski Stary Kontynent.

W ramach naszego cyklu „Kozłując przez Europę” staraliśmy się pokrótce przybliżyć rozgrywki w poszczególnych państwach. W sumie opisaliśmy 39 lig, przypomnieliśmy sobie układ sił w tych najsilniejszych i poznaliśmy sporą grupę koszykarzy z niżej notowanych krajów. Mamy niewielką satysfakcję, że wspomnieliśmy o kilku zawodnikach, którzy wkrótce później pojawili się z różnych przyczyn w świadomości polskich kibiców (np. Lazar Radosavljević czy Thomas Klepeisz). Poniżej przegląd poszczególnych krajów z aktualnymi mistrzami i linkami do poszczególnych publikacji.

Austria
Belgia
Białoruś
Bośnia i Hercegowina
Bułgaria
Chorwacja
Cypr
Czechy
Dania
Estonia
Finlandia
Francja
Grecja
Gruzja
Hiszpania
Holandia
Irlandia
Islandia
Izrael
Kosowo
Litwa
Luksemburg
Łotwa
Macedonia
Niemcy
Norwegia
Portugalia
Rosja
Rumunia
Serbia
Słowacja
Słowenia
Szwajcaria
Szwecja
Turcja
Ukraina
Węgry
Wielka Brytania
Włochy

Najciekawsze tweety