*/

Logowanie (rejestracja)

Zapomniałeś hasła?

Nie masz jeszcze swojego konta? Zarejestruj się!

PLK

Terminarz

REKLAMA

Sezon:

Kolejka I

Kolejka II

Kolejka VI

Kolejka III

Kolejka IV

Kolejka V

Kolejka VII

Kolejka VIII

Kolejka XVII

Kolejka IX

Kolejka X

Kolejka XI

Kolejka XII

Kolejka XIII

Kolejka XIV

Kolejka XV

Kolejka XVI

Kolejka XVIII

Kolejka XIX

Kolejka XX

Kolejka XXIX

Kolejka XXI

Kolejka XXII

REKLAMA

„Franz” i wielka zagadka Asseco

PLK | 27.06.2016 11:58

Trener-debiutant, skład słabszy niż poprzednio, otwarta liga, z której spadną trzy zespoły. Przemysław Frasunkiewicz prowadzenie Asseco zaczyna w trudnym momencie.

Bet365 - najlepsze kursy na Euro2016 >>

Za promocję Frasunkiewicza do nowej roli należą się brawa i Asseco Gdynia, które nie bało się odważnej decyzji, i samemu „Franzowi”. Sam zawonik nie tylko wielokrotnie mówił, że chce być trenerem, ale w zgodnej opinii obserwatorów, ma ku temu predyspozycje. Z drugiej strony nie można wykluczyć decyzji na podstawie tzw. wariantu oszczędnościowego. „Stawiamy na swoich”, „drużynę obejmie dotychczasowy asystent” - te hasła równie często dotyczą wizji budowania klubu, co także zwyczajnego braku pieniędzy.

O tym, jakim trenerem jest Przemysław Frasunkiewicz - spokojnym czy porywczym, nauczycielem, czy zwycięzcą, kontynuatorem czy rewolucjonistą, wreszcie: dobrym czy złym? - dopiero się dowiemy, w tej chwili to wielka zagadka. Podobnie zresztą jak przyszłoroczne Asseco, które będzie prowadził.

Na razie zanosi się na to, że gdyński zespół będzie słabszy niż ostatnio. Już wiadomo, że szóstki najlepszych strzelców drużyny z poprzedniego sezonu, zabraknie czterech graczy - Anthony’ego Hickeya, Sebastiana Kowalczyka, Jakuba Parzeńskiego i właśnie Frasunkiewicza, który zostając trenerem, kończy bogatą sportową karierę.

Nie są to oczywiście ludzie nie do zastąpienia, ale na razie Asseco pozyskało jednak tylko Krzysztofa Szubargę, który po kilkunastu miesiącach przerwy też jest znakiem zapytania. Opieszałość transferowa w porównaniu do innych klubów potwierdza środowiskowe plotki - kondycja finansowa klubu się pogarsza.

Ważne kontrakty mają wyróżniający się w lidze Filip Matczak oraz Przemysław Żołnierewicz, który wykonał w minionym sezonie duży skok. I choć gdynianie wykonają jeszcze jakieś transfery, to na razie wiadomo jedynie, że w zespole w większym stopniu mają być obecni jeszcze mistrzowie Polski do lat 20 - Bartosz Jankowski, Łukasz Frąckiewicz, Mariusz Konopatzki czy Michał Kołodziej.

Na dodatek z ligi spadają w najbliższym sezonie trzy drużyny i w drugiej połówce tabeli może być nerwowo. Dawno nie oglądana w PLK walka o utrzymanie wyzwoli dodatkowe emocje, a Asseco będzie miało na ławce trenera-zagadkę - pod każdym względem. Zaczyna się więc od skoku na głęboką wodę.

Bet365 - najlepsze kursy na Euro2016 >>

Fot. A. Romański, plk.pl

Przemysław Frasunkiewicz nowym trenerem Asseco

PLK | 27.06.2016 10:32

Sensacja w Gdyni! Tane Spasev, dotychczasowy szkoleniowiec zespołu otrzymał propozycję z ligi rosyjskiej. Na jego następcę klub wybrał dotychczasowego zawodnika – 37-letniego Frasunkiewicza.

Bet365 - najlepsze kursy na Euro2016 >>

Gdyński Klub Koszykówki Arka SA informuje, iż od kolejnego sezonu trener Tane Spasev nie będzie już szkoleniowcem Asseco Gdynia. Spasev po bardzo dobrym sezonie w PLK otrzymał propozycję objęcia stanowiska asystenta pierwszego trenera w czołowym rosyjskim klubie koszykówki. (…) Kontynuując strategię promowania uzdolnionych polskich zawodników i trenerów Zarząd GKK Arka postanowił powołać na stanowisko pierwszego szkoleniowca naszego długoletniego skrzydłowego - Przemysława Frasunkiewicza.” – czytamy w oficjalnym oświadczeniu klubu.

O ile sama zmiana jest mocno niespodziewana – trener Tane Spasev był w lidze docenianym fachowcem – o tyle wybór samego Frasunkiewicza wcale nie jest sensacją. Gracz wielokrotnie powtarzał, że myśli o roli trenera i się do niej przygotowuje. Przed sezonem 2014/15 rozmawiał nawet wstępnie z Czarnymi Słupsk o rozpoczęciu tam pracy w charakterze trenera.

Asseco nie poinformowało, czy objęcie funkcji trenera przez „Franza” oznacza jednocześnie zakończenie kariery zawodniczej. Według naszych informacji, tak się jednak stanie, Przemysław Frasunkiewicz nie będzie łączył funkcji.

Bet365 - najlepsze kursy na Euro2016 >>

Fot. A. Romański, plk.pl

Kevin Durant totalnie zignorował Wizards

NBA | 27.06.2016 10:01

A tyle było marzeń i podchodów – największa gwiazda wśród obecnych wolnych agentów, lider Oklahoma City Thunder nawet nie udaje, że ma ochotę na grę w Waszyngtonie.

Bet365 - najlepsze kursy na Euro2016 >>

Ewentualny powrót do Waszyngtonu dla Kevina Duranta (koszykarz pochodzi ze stolicy i tu się wychował) miał być mniej więcej tym, czym dla LeBrona Jamesa był powrót do Cleveland i stanu Ohio. Tak przynajmniej marzyli działacze i kibice Wizards., licząc, że wybitny strzelec u szczytu kariery (KD ma 27 lat) wreszcie zaprowadzi ich na szczyt.

Po ostatnim, bardzo nieudanym sezonie, zakończonym brakiem choćby awansu do playoff, „Czarodzieje” ściągnęli do drużyny trenera Scotta Brooksa, świetnie znającego Duranta z ich kilkuletniej współpracy w Oklahomie. Choć wielkich sukcesów nie odniósł, miał być kolejnym magnesem na ściągnięcie Kevina. Szykowali też wolne środki w budżecie, aby móc sobie pozwolić na zaoferwanie gwieździe maksymalnego kontraktu.

Stacja ESPN, powodująca się na źródła w Waszyngtonie, donosi jednak, że w Wizards raczej już stracono nadzieję. Złudzeń nie zostawił im sam Durant, nie umieszczając klubu na swojej liście miejsc, w których choćby kurtuazyjnie pojawi się porozmawiać o ewentualnej przyszłości. Oprócz Thunder (na dziś brzmią najbardziej prawdopodobnie) wybierze się raczej do czołowych sportowo drużyn ligi, jak Golden State Warriors czy San Antonio Spurs.

Wizards w tej sytuacji zostaną z trenerem Brooksem niczym Jan Himilsbach z jeżykiem angielskim. Już rozglądają się po rynku, szukając rozwiązań, które pozwolą wzmocnić drużynę na tyle, by wrócić do czołówki Wschodu. I z pewnością nie będą mieli problemu ze znalezieniem środków na maksymalny kontrakt dla Bradleya Beala. Ale o Durancie przestali już marzyć.

Bet365 - najlepsze kursy na Euro2016 >>

Fot. Wikimedia Commons

Najciekawsze tweety