Logowanie (rejestracja)

Zapomniałeś hasła?

Nie masz jeszcze swojego konta? Zarejestruj się!

2L

Basket Kwidzyn

Prezes: Andrzej Górnikiewicz
Barwy: Biało-Czerwono-Czarne
Trener: Paweł Mrozik
Internet: www.basketkwidzyn.pl
Adres: 82-500 Kwidzyn, ul. Mickiewicza 56B
Tel.-Fax: 055-261-54-36
E-mail: mtsbasket@neostrada.pl
Hala: 82-500 Kwidzyn, ul. Mickiewicza 56B

REKLAMA

0 WYGRANYCH

STATYSTYKI

Średnie zdobywane: 0
Średnie tracone: 0
Najmniej zdobytych: 0
Najwięcej straconych: 0
Najwięcej zdobytych: 0
Najmniej straconych: 0

ZAWODNICY

Zawodnik Wzrost Wiek Pozycja Kraj
Drewa Jarosław 201 cm 30 skrzydłowy POL
Drewa Marek 188 cm 24 obrońca
Drozd Jarosław 201 cm 30 skrzydłowy POL
Kazimierski Kamil --- 22 obrońca POL
Konare Brahima 206 cm 40 skrzydłowy SEN-POL
Krupa Paweł 197 cm 22 skrzydłowy POL
Mielnik Krzysztof 194 cm 26 obrońca POL
Nalepa Grzegorz 192 cm 22 obrońca POL
Strzelczyk Mateusz 189 cm 22 obrońca POL
Wilczewski Tomasz 182 cm 29 obrońca POL
0

I liga: Wilczek w Legii

1L | 01.10.2014 19:17

28-letni Łukasz Wilczek został zawodnikiem Legii Warszawa.

W poprzednim sezonie Wilczek reprezentował barwy Polskiego Cukru Toruń. W także w tym roku wydawało się, że karierę koszykarz będzie kontynuował w Grodzie Kopernika. Wilczek miał jednak pełnić rolę dopiero trzeciego rozgrywającego.

W minionym sezonie zdobywał średnio 3.6 punktu i 3.8 zbiórki na mecz. 

W przeszłości Wilczek związany był między innymi z takimi klubami jak: Start Lublin, Zastal Zielona Góra, Basket Kwidzyn, czy Polonia 2011 Warszawa.

0

Rusza Tauron Basket Liga. PolskiKosz.pl ocenia na trzy dni przed startem

PLK | 01.10.2014 13:04

Kto będzie dzielił i rządził w Tauron Basket Lidze w nowym sezonie? Przedstawiamy nasz ranking sił - na trzy dni przed startem sezonu. Zweryfikujemy go za miesiąc.

1. Stelmet Zielona Góra

Nowy trener, nowe porządki. Właściciel klubu może z dużym spokojem podchodzić do sezonu. Walter Jeklin wykonał bardzo dobrą robotę w ostatnich miesiącach. Zespół został solidnie wzmocniony. Lud chciał Quintona Hosley'a, lud go otrzymał. Małym kamyczkiem do ogródka niech będzie wiek nowych graczy. Hosley i Steve Burtt - 30 lat a Troutman - 33 lata. Rozsądne rozkładanie sił przez Andrzeja Adamka - wskazane. A cytując gatunek hip-hop napiszemy - "Ej królu. Mam dla ciebie komunikat. Przykro mi, lecz z twojego tronu lipa".

2. AZS Koszalin

Najwięksi rywale muszą spojrzeć na klub z Koszalina z nutką zazdrości. W następnych miesiącach w Koszalinie zacznie się chodzenia na Woodsa, Szewczyka czy Swansona. Wprost doborowe towarzystwo. Na papierze potęga, ale czy są w stanie osiągnąć więcej niż dwa lata temu, gdy sięgnęli po brązowy medal? Jedno jest pewne. AZS wprowadził ogromny powiew świeżości. A tu i ówdzie słychać tylko narzekania.

3. PGE Turów Zgorzelec

Dalecy jesteśmy od ocen, że w Zgorzelcu przespano okres transferowy. PGE Turów dokonał dobrych wzmocnień, choć nikogo nie rzuciły one na kolana. Trzeba się modlić o zdrowie Filipa Dylewicza, bo kto nie jak nie on będzie pociągnie ten zespół?

4. Rosa Radom

Usunąć słabsze ogniwa i wzmocnić je lepszymi. Według takiego planu działali w Radomiu. Na pewno zespół Wojciecha Kamińskiego jest mocniejszy niż w ubiegłym sezonie. W okresie przygotowawczym wygrywali w cuglach. Dobrze wkomponował się John Turek, a Michał Sokołowski może kandydować do miana polskiego lidera. Niezmiennie najważniejszy będzie jednak kolektyw. Bo tym triumfowali w poprzednim sezonie.

5. Energa Czarni Słupsk

Niespodziewanie największym wygranym sparingów okazał się Karol Gruszecki. Były gracz ligi belgijskiej w spotkaniach towarzyskich notował średnio 15.1 punktu, 4 zbiórki i 2 asysty na mecz. Jeżeli powtórzy to w lidze, a swoje dodadzą gracze zagraniczni, to w Słupsku wcale nie będą czuć się gorsi od rywali z Koszalina. Atutem ma być duet Kyle Shiloh oraz William Franklin. Przeczuwamy, że w Słupsku nikt już nie będzie tęsknił za Rodericikiem Tricem.

6. Anwil Włocławek

We Włocławku koniec z eksperymentowaniem. Ci, którzy twierdzą, że z Anwilu pozostała już tylko nazwa mogą czuć się zawiedzeni. Klub z Włocławka dobrze przepracował okres transferowy. Pozyskania Chase'a Simona, Konrada Wysockiego czy Deonta Vaughna medalu pewnie nie dadzą, ale już spokojną grę w play-off tak. Anwil liczy mocno na doświadczonego Brandona Browna, który w sparingach rzucał, aż miło. We Włocławku takiego strzelca, już dawno nie mieli.

7. Asseco Gdynia

Zespół bardzo młody, ambitny i świetnie zbilansowany. Duża w tym zasługa Davida Dedka, którzy przekonał, że najważniejsza jest ciągłość pracy. Dlatego w Gdyni doszło do tylko kilku nieznacznych korekt. Najlepszym ruchem było pozyskanie Lazara Radosavljevica. Asseco będzie walczyć o play-off. "Coś" więcej niż miejsca 6-8 będzie dla tego zespołu mission impossible.

8. Śląsk Wrocław

Pamięta ktoś jeszcze hasło "Cała Polska w cieniu Śląska"? Pewnie tak. Choć do tłustych lat we Wrocławiu ciągle brakuje. W tym roku pojawiły się ciekawe nazwiska. Okupowanie dolnych rejonów dla tego klubu będzie wstydem. Choć wrocławianom może być ciężko, szczególnie na początku, bo wyniki sparingów mogą mocno niepokoić fanów z Dolnego Śląska.

9. Polski Cukier Toruń

Nie ma wielkiego i długiego wow przy Toruniu. Szefowie Polskiego Cukra nie rzucili na kolana pozyskanymi nazwiskami. Należy cieszyć się jednak, że w klubie chętnie postawiono na młodych, polskich graczy. Kto wie czy w Toruniu nie wystrzeli Kacper Radwański? Może wreszcie swoją wartość zacznie udowadniać Jarosław Zyskowski czy Mateusz Jarmakowicz. Najbardziej spokojni jesteśmy o Marcina Nowakowskiego.

10. Trefl Sopot

To nie żart. Trefl na dzień dzisiejszy to zespół, który nie będzie dominował. W Sopocie chętniej chcą stawiać na młodzież. Dlatego szansę mają otrzymać Paweł Dzierżak, Grzegorz Kulka czy Artur Włodarczyk. Najtrudniejszy dla klubu będzie początek sezonu. Z różnych powodów Darius Maskoliunas nie miał w ostatnim czasie wszystkich do dyspozycji. Nadzieją na lepsze jutro może być Michał Michalak, który chce iść śladami Adama Waczyńskiego. Niemożliwe? A kto by pomyślał, że obecny gracz Rio Natura Monbus z przeciętnego rzemieślnika przeistoczy się w najlepszego skrzydłowego w Polsce?

11. Polfarmex Kutno

Drużyna zagadka. W okresie przygotowawczym zespół z Kutna potrafił przegrać z MKS-em Dąbrowa Górnicza, by trzy później ograć Stelmet Zielona Góra. Ciągnąć zespół ma spisywany już na straty Bartłomiej Wołoszyn. Uczestnik mistrzostw Europy z 2007 roku przez całe ostatnie lata szukał swojego miejsca. Wszystko zmieniło się, gdy trafił do Kutna. Ci go widzieli mówią - gra najlepszy basket w swoim życiu. Radzimy obserwować Patrika Aude. Nie zdarza się często by do naszej ligi trafiał reprezentant kraju. Czech liczy, że Polska będzie przystankiem do lepszych europejskich klubów. Czy z Kutna też się da wybić? Okaże się po sezonie. Na pewno lepsze wyniki drużyny, w tym pomogą.

12. King Wilki Morskie Szczecin

Z efektownym logiem, nową halą wkraczają do ligi koszykarze ze Szczecina. A z jakim wynikiem? Na razie wydaje nam się, że będzie to zespół jednego aktora. Trevor Releford przynajmniej w pierwszej części sezonu będzie alfą i omegą tego klubu. Zapewne Krzysztof Koziorowicz będzie szukał nowych rozwiązań. Może będą konieczne wzmocnienia? Bo play-off z jednym samograjem się nie osiągnie.

13. Polpharma Starogard Gdański

Polpharma może nieco przypominać Polski Cukier. Nieźli Amerykanie wzmocnieni młodymi polskimi graczami. Przewidujemy kilka spektakularnych zwycięstw, ale też kilka niespodziewanych wpadek. Na razie dobrze wyglądają gracze zza oceanu. Ponoć Rodney Blackmon i Evan Ravenel mogą stworzyć podobną parę jak niegdyś Jerry Johnson - Damian Kinloch.

14. MKS Dąbrowa Górnicza

Bardzo długo kibice w Dąbrowie Górniczej musieli czekać na przylot zawodników zagranicznych. W ostatnich dniach doszło do zakontraktowania Davida Weavera. Nie wiadomo jak będzie wyglądał MKS na początku rozgrywek. Czy Amerykanie szybko znajdą wspólny język z polskimi graczami?

15. Jezioro Tarnobrzeg

Na dobre zadomowili się w Tauron Basket Lidze. Nie chcą oddawać swojego miejsca w najwyższej klasie rozgrywkowej. Na papierze nie prezentują się najsłabiej. Na Podkarpaciu najbardziej liczą na Kacpra Młynarskiego, który debiutuje na parkietach TBL. Ciekawe transfery Josha Millera i Dominque Johnsona mają dać tej drużynie szansę walki o coś więcej niż tylko 13-14 miejsce.

16. Wikana Start Lublin

Najsłabszy z nowych beniaminków? Nie odbieramy lublinianom szans, ale na starcie rozgrywek prezentują się najsłabiej. Nie zmieni tego nawet ostatnie zwycięstwo z Treflem Sopot. Start mają ciągnąć Amerykanie - Bryon Allen i Derek Billing. Może jeszcze dwa lata temu ten skład poradziłby sobie w TBL, ale teraz?

Mateusz Starzec

0

Rusza NBA: Jastrzębie po aferze

NBA | 01.10.2014 02:26

Atlanta Hawks przystępuje do nowego sezonu w dziwnych nastrojach. Zmiany w zarządzie zespołu po kolejnej rasistowskiej aferze nie mogły pozytywnie wpłynąć na morale drużyny. Jednak ekipa ze stanu Georgia nie ma zamiaru zamartwiać się przeszłością. Jastrzębie spróbują po raz ósmy z rzędu awansować do Playoffs.

Danny Ferry i jego osobista wycieczka do afrykańskich korzeni Luola Denga będzie się długo odbijać czkawką w ekipie Hawks. Carmelo Anthony już obwieścił całemu światu, że wolni agenci będą najprawdopodobniej omijać Atlantę szerokim łukiem. Nawet skrucha Ferrego i przyjęcie przeprosin przez nowego skrzydłowego Heat nie zmienią faktu, że „smród” będzie jeszcze długo się ciągnął za nimi gdziekolwiek się pojawią.

Trener Mike Budenholzer i każdy członek organizacji Hawks trzyma kciuki za planowany powrót do zdrowia Ala Horforda. Reprezentant Dominikany doznał urazu ramienia w poprzednim sezonie i stracił większość spotkań zeszłorocznej kampanii. Środkowy musiał oglądać Mistrzostwa Świata w telewizji, a dodatkowo światło dzienne ujrzała informacja, że Horford nie wziął czynnego udziału w pierwszym dniu obozu. Zarząd uspokaja fanów Atlanty i zapewnia, że wszyscy chcą aby Al był całkowicie zdrowy na rozpoczęcie sezonu.

Kiedy do składu dojdzie ich podstawowy center, to wyjściowy skład Hawks wygląda imponująco. Drugim graczem podkoszowym jest Paul Millsap. Dla skrzydłowego jest to drugi sezon w nowym klubie (wcześniej Utah Jazz), a poprzedni był najlepszy pod względem osiągnięć statystycznych w jego ośmioletniej karierze (17.9, 8.5, 3.1). Podobne wyniki będą trudne do osiągnięcia kiedy gra się u boku innego gracza kalibru All-Star… zwłaszcza, że na obwodzie do tego miana zaczyna aspirować kolejny zawodnik. Jeff Teague rozegrał serię życia przeciwko Indianie Pacers w poprzednich PO (w siedmiu meczach ponad 19 punktów na mecz), a teraz jego aktywniejsza gra w ataku ma być równie widoczna w sezonie zasadniczym. Nikt nie może zapomnieć o jednym z cichych bohaterów poprzedniego sezonu: Kyle Korver był o włos od otrzymania nominacji do kadry USA na mistrzostwach świata. Jeden z najlepszych strzelców ligi kolejny raz będzie straszyć przeciwników swoją najmocniejszą bronią. Ostatnim ogniwem w wyjściowym składzie jest DeMarre Carroll. Były skrzydłowy Grizzlies, Rockets i Jazz wreszcie odnazał swoje miejsce na ziemi w składzie Budenholzera. DeMarre zdecydowanie poprawił się po ofensywnej stronie parkietu (pierwszy raz osiągając dwucyfrową liczbę średnio zdobywanych punktów), ale przede wszystkim odpowiadał za dobrą obronę w drużynie.

Wśród graczy rezerwowych znajdą się ci, którzy zostali sprowadzeni do Atlanty podczas tegorocznego offseason. Thabo Sefolosha przywędrował z Oklahomy, w której razem z Russellem Westbrookiem i Kevinem Durantem zagrał w finale NBA. Szwajcar jest wybitnym obrońcą potrafiącym uprzykrzyć życie każdemu obwodowemu w lidze. Grając w jednym zestawieniu z Carrollem będzie tworzyć jeden z najtrudniejszych duetów do przejścia. Kolejnym zawodnikiem, który został podpisany przed sezonem jest Kent Bazemore. Były gracz Jeziorowców i Wojowników będzie odpowiadać za ofensywę drugiego garnituru Jastrzębi, razem z Mikiem Scottem będą wprowadzać mnóstwo energii z ławki. Zanim do tego dojdzie Kent musi wrócić do pełnej dyspozycji po urazie stopy. W drafcie wybrano jednego z ciekawszych prospektów z tegorocznej klasy. Adreian Payne jest zawodnikiem podkoszowym, który potrafi celnie rzucać z dystansu. Jego występy w Vegas Summer League pokazały, że chętnie decyduje się na rzuty za trzy punkty (ponad 40% wszystkich prób w sześciu spotkaniach). Występy zakończył ze średnimi 12.5pkt oraz siedmiu zbiórek. Absolwent uniwersytetu Michigan musi nastawić się na walkę o minuty z doświadczonym Eltonem Brandem, który zdecydował się kolejny rok pozostać w Atlancie. Innym graczem z draftu jest Mike Muscala, który był pierwszym zbierającym zespołu i drugim strzelcem podczas ligi letniej. Skład uzupełniają rezerwowy rozgrywający Shelvin Mack, Macedończyk Pero Antić oraz Dennis Shroeder. Niemiecki rozgrywający, który napsuł Polakom krwi w eliminacjach do kolejnego Eurobasketu ciągle czeka na swoją szansę. W obozie Hawks wszyscy zgodnie twierdzą, że talent młodego Niemca w końcu wypali, a przyszłość zespołu będzie należeć do niego

Atlanta ma bardzo duże szanse na ponowne zameldowanie się w Playoffs. Powrót ich najlepszego zawodnika spowoduje, że więcej miejsca do popisu będą mieć zawodnicy obwodowi, wśród których nie brakuje specjalistów od catch and shoot. Dodatkowo więcej oddechu będzie mógł zaczerpnąć Millsap. Możemy być świadkiem stworzenia kolejnego BIG3 (+Teague), które będzie poważnie zgłaszać swoją kandydaturę do Meczu Gwiazd 2015. W ciągu 7 poprzednich starć w PO jastrzębie tylko dwukrotnie awansowały do półfinału konferencji. W tym roku zajęcie miejsca gwarantującego przewagę parkietu w I rundzie będzie bardzo trudne, ale coach Budenholzer i jego zawodnicy spróbują zaliczyć progres w porównaniu do poprzedniego sezonu (38 zwycięstw), a tym samym kolejny raz powalczyć o awans do kolejnego etapu.

Skład 2014/2015:
PG: Jeff Teague/Shelvin Mack/Dennis Schroeder
SG: Kyle Korver/Thabo Sefolosha/John Jenkins
SF: DeMarre Carroll/Kent Bazemore
PF: Paul Millsap/Mike Scott/Adreian Payne
C: Al Horford/Pero Antić/Elton Brand/Mike Muscala

Trener: Mike Budenholzer

Poprzedni sezon:
38-44 (8 miejsce w Konferencji Wschodniej)

Playoffs:
I runda: 3-4 -  Indiana Pacers

Najciekawsze tweety