Logowanie (rejestracja)

Zapomniałeś hasła?

Nie masz jeszcze swojego konta? Zarejestruj się!

2L

AZS Politechnika Częstochowska Częstochowa

Prezes: Adam Stępniak
Trener: Jacek Chądzyński, Robert Pęczak
Internet: http://uks16.pl/men
Adres: Ul. Armii Krajowej 23-25, 42-218 Częstochowa
Tel.-Fax: 793799656
E-mail: czestochowa@azs.pl
Hala: Hala Polonia, ul. Dekabrystów 43, 42-200 Częstochowa

REKLAMA

10 WYGRANYCH

STATYSTYKI

Średnie zdobywane: 72
Średnie tracone: 79
Najmniej zdobytych: 52
Najwięcej straconych: 114
Najwięcej zdobytych: 88
Najmniej straconych: 62

ZAWODNICY

Zawodnik Wzrost Wiek Pozycja Kraj
Cieślak Michał 187 cm --- obrońca POL
Dąbrowski Michał --- --- obrońca POL
Hajduś Kacper 191 cm 20 skrzydłowy POL
Karkoszka Adam --- 35 obrońca POL
Kotlewski Wojciech 193 cm 32 skrzydłowy POL
Pałac Jacek --- --- obrońca POL
Raszewski Dawid 181 cm 29 obrońca POL
Rynkiewicz Szymon --- --- obrońca POL
Sierawski Kamil 203 cm 20 center POL
Sośniak Janusz 195 cm 46 skrzydłowy POL
Szlichta Michał --- --- obrońca POL
Szlufik Stanisław --- --- obrońca
Sztajner Dawid --- 27 obrońca POL
Wolniak Jakub --- --- obrońca POL
0

Top 100 zawodników PLK (21-30)

PLK | 29.04.2016 11:58

Wzorem ESPN, która przed sezonem odlicza 500 koszykarzy NBA, PolskiKosz.pl podsumowuje sezon zasadniczy PLK rankingiem stu najlepszych zawodników naszej ligi. Czas na kolejny odcinek! 

Top 100 zawodników PLK - miejsca 81-100 >>>
Top 100 zawodników PLK - miejsca 61-80 >>>
Top 100 zawodników PLK - miejsca 41-60 >>>
Top 100 zawodników PLK - miejsca 31-40 >>>

30. Cheikh Mbodj (Czarni) – 12.5 pkt., 6.7 zb., 54.6 % z gry
Środkowy z Afryki robi na boisku wszystko co do niego należy, choć do pełni szczęścia trochę brakuje lepszej gry tyłem do kosza. Statystyki w pełni nie oddają jego przydatności w obronie – to nie tylko 1.3 bloku na mecz, ale i postrach, jaki w strefie podkoszowej wywołują jego długie ramiona.

29. Frank Gaines (Wilki Morskie) - 12.4 pkt., 39.8 % za 3 pkt., 2.2. straty
Szalony strzelec, a ze strzelcami tak to bywa, że nie zawsze wypalają. Przez sporą część sezonu miał problemy ze skutecznością, ale już w rundzie rewanżowej coraz częściej był prawdziwą zmorą obrońców rywala. Nie jest tylko jednostronnym rzucającym, potrafi też wejść na kosz i pobiec do kontry.

28. Rashaun Broadus (MKS Dąbrowa) - 16.0 pkt., 4.1 asysty, 2.8 straty
Potrafi przejąć grę w ataku, potrafi poprowadzić grę drużyny, ale nie zawsze zdarza mu się pamiętać o obu tych zadaniach jednocześnie. Ciekawe, jak prezentowałby się w drużynie grającej bardziej zdyscyplinowanym systemem.

27. Demonte Harper (Czarni) - 13.4 pkt., 4.5 zbiórki, 43.7 % z gry
Podstawowy gracz obwodowy poważnego kandydata do półfinału, choć (jak wszyscy w Słupsku) pozostający w cieniu Jerela Blassingame’a. Często musi wyręczać nominalne jedynki na rozegraniu i trzeba przyznać, że wcale nie wychodzi mu to źle.

26. Michael Hicks (Polpharma) - 17.2 pkt., 34.6 % za 3 pkt., 2.1 asysty
Być może to polski paszport podziałał ożywczo na zadomowionego na Kociewiu strzelca - Hicks zagrał najlepszy sezon od przynajmniej kilku lat. Nie tylko miewał mecze z podrywającymi publiczność seriami trafień z dystansu, ale wreszcie poprawił także jakość podejmowanych decyzji rzutowych.

25. Gary Bell (Siarka) - 15.6 pkt., 43.1 % z gry, 2.7 asysty
W Siarce często tak bywa, że Amerykanin musi być „samograjem”. Młody zawodnik po uczelni Gonzaga całkiem nieźle z tego zadania się wywiązywał, w dodatku nie tracąc kontroli i zdrowego rozsądku. Gdyby nie kłopoty ze zdrowiem w drugiej połowie sezonu, jego osiągnięcia mogłyby nawet lepsze.

24. Łukasz Wiśniewski (Polski Cukier) - 11.3 pkt., 44.3 % za 3 pkt., 3.7 asysty
Bez względu na to, w jakiej drużynie i w jakim wieku, „Wiśnia” robi swoje – jest solidny i przydatny po obu stronach boiska. Jego serię rzutów z końcówki meczu w Zgorzelcu, kibice PLK będą pamiętać latami.

23. Paweł Leończyk (Wilki Morskie) - 9.4 pkt., 5.2 zbiórki, 58% z gry
W nastawionych na atak z obwodu Wilkach jest postacią istotną, ale nie kluczową. Jego skuteczność sugeruje, że w taktyce szczecinian mógłby być wykorzystywany częściej. Gra dobrze, ale chyba nie aż na poziomie swoich (owianych ligową legendą) rekordowych apanaży.

22. Daniel Dillon (Turów) - 16.3 pkt., 48% z gry, 5.7 asysty
Udoskonalone wersja Rashauna Broadusa – utalentowany strzelecko zawodnik, który potrafi grać z zespołem i lubi to robić. Pominęliśmy go w pierwszej piątce zawodników, których chcielibyśmy ponownie oglądać w PLK, ale także na to zasługuje i chętnie go gdzieś ponownie zobaczymy.

21. Zach Robbins (Siarka) - 13.2 pkt., 9.0 zbiórki, 3.1 bloku
Jeden z najlepszych transferów Zbigniewa Pyszniaka od lat. Gdyby ten wszechstronny podkoszowy występował w którejś z drużyn czołówki, mógłby być nawet gwiazdą naszej ligi. Jest nie tylko skuteczny, ale ma również wrodzoną smykałkę do blokowania rzutów rywali. Jedynie odpalanie od czasu do czasu „trójek” mógłby sobie już w końcu darować.

(fot. King Wilki Morskie - https://www.facebook.com/kingwilki/)

0

Ile siły mają juniorzy Asseco?

2L | 29.04.2016 09:24

W sobotę Asseco II rozpoczyna grę w półfinale playoff II ligi z Jamalex Polonią 1912 Leszno - wygrany z tej pary awansuje do I ligi. Ile sił mają jeszcze juniorzy Asseco na starcie z niepokonanym dotąd rywalem?

Grę koszykarzy Asseco II obserwujemy od kilku tygodni z dużym zainteresowaniem, bo zespół trenera Sebastjana Krasoveca odnosi sukcesy w rozgrywkach młodzieżowych i nie tylko. Gdynianie zdobyli już w tym sezonie mistrzostwo Polski juniorów starszych, wygrali EYBL, a teraz mają szansę na awans do I ligi.

Po wyeliminowaniu Trefla II Sopot (2-0), Rawii Rawicz (2-1) oraz Księżaka Łowicz (2-1), Asseco II spotka się z Polonią Leszno, która w tym sezonie ma bilans 28-0. Faworytem będzie drużyna z Leszna, która ma przewagę boiska, ale zespół Łukasza Grudniewskiego na pewno nie pozwoli sobie na dekoncentrację i lekceważenie młodszych rywali. Pytanie, ile ci rywale jeszcze wytrzymają.

Najważniejsi gracze Asseco II (Bartosz Jankowski, Marcin Wieluński, Łukasz Frąckiewicz czy Michał Kołodziej) rozegrali w tym sezonie już ponad 60 meczów każdy. Najwięcej, 68, środkowy Frąckiewicz (30 w II lidze, 18 w juniorach starszych, 15 w EYBL, 8 w PLK). Jankowski i Kołodziej mają ich po 65, a Wieluński - 64. I nawet jeśli występy w PLK to tylko epizody i pojedyncze minuty, to trzeba doliczyć podróże itp., co też oznacza zmęczenie.

Rywale? Rozegrali po 28 spotkań, czyli sporo ponad połowę mniej niż ich młodsi rywale z Gdyni. Na dodatek najlepsi strzelcy - Stanferd Sanny, Nikodem Sirijatowicz, Szymon Milczyński, nie musieli spędzać dużo czasu na boisku. Przeciętnie grali po 22-27 minut. I, jak widać na załączonym filmiku promującym sobotni mecz, mają dużo werwy:

Fot. Facebook.com/ksiezak.lowicz

0

Hawks zagrają z Cavaliers

NBA | 29.04.2016 09:24

Imponujący dotąd walecznością Celtics z kretesem polegli w szóstym meczu, rozgrywanym w Bostonie. Atlanta Hawks po wygranej 104:92 (4:2 w serii) zmierzą się w następnej rundzie z Cleveland.

Po pierwszych, bardzo zaciętych meczach tej rywalizacji, zanosiło się na prawdziwą bitwę, tym bardziej, że gospodarzami meczu byli – przegrywający 2:3 – Celtowie. Dość nieoczekiwanie skończyło się jednak na jednostronnym widowisku, spowodowanym m.in. przez fatalną skuteczność rzutową gospodarzy. Jeśli we własnej hali w meczu sezonu trafiasz 21% rzutów z dystansu, szanse na utrzymanie w grze o siódmy mecz są minimalne.

Jeden Isiah Thomas, zresztą najlepszy Celt w całej serii, zaprezentował przyzwoitą formę, notując 25 pkt i 10 asyst, choć i on (1/7) w rzutach za 3 pkt. miał olbrzymie problemy. Evan Turner zaliczył 4/17 z gry, Jae Crowder 5/15 i możnaby tak długo wymieniać…

Siłą Hawks było zbilansowanie ataku, po kilkanaście punktów zdobyli wszyscy gracze pierwsze piątki i na dokładkę pierwszy z ławki – Dennis Schroeder. Najwięcej krzywdy rywalom znów robił Paul Millsap, a gości z Atlanty nie wytrąciły z rytmu problemy z podkręconą kostką Jeffa Tedue’a. „Ne wytrąciły” – delikatnie rzecz ujmując. Oni momentami (28 pkt. przewagi) po prostu miażdżyli Celtów na ich parkiecie.

Boston sprawiał wrażenie drużyny będącej w stanie sprawić niespodziankę i miał wielu fanów swojej gry w tym sezonie. Udaje się już jednak na wakacje. Hawks zmierzą się z rozpędzonym faworytem całego Wschodu – Cleveland Cavaliers. Drużyna LeBrona Jamesa odpoczywa po szybkim rozbiciu Detroit Pistons. Pierwszy mecz półfinału konferencji pomiędzy Hawks i Cavs odbędzie się w nocy z poniedziałku na wtorek polskiego czasu.

Najciekawsze tweety