Logowanie (rejestracja)

Zapomniałeś hasła?

Nie masz jeszcze swojego konta? Zarejestruj się!

2L

AZS Politechnika Częstochowska Częstochowa

Prezes: Adam Stępniak
Trener: Jacek Chądzyński, Robert Pęczak
Internet: http://uks16.pl/men
Adres: Ul. Armii Krajowej 23-25, 42-218 Częstochowa
Tel.-Fax: 793799656
E-mail: czestochowa@azs.pl
Hala: Hala Polonia, ul. Dekabrystów 43, 42-200 Częstochowa

REKLAMA

8 WYGRANYCH

STATYSTYKI

Średnie zdobywane: 68
Średnie tracone: 78
Najmniej zdobytych: 37
Najwięcej straconych: 107
Najwięcej zdobytych: 94
Najmniej straconych: 41

ZAWODNICY

Zawodnik Wzrost Wiek Pozycja Kraj
Cieślak Michał 187 cm --- obrońca POL
Dąbrowski Michał --- --- obrońca POL
Karkoszka Adam --- 33 obrońca POL
Kotlewski Wojciech 193 cm 30 skrzydłowy POL
Pałac Jacek --- --- obrońca POL
Rynkiewicz Szymon --- --- obrońca POL
Saran Michał 196 cm 34 skrzydłowy POL
Sośniak Janusz 195 cm 44 skrzydłowy POL
Szlichta Michał --- --- obrońca POL
Sztajner Dawid --- 25 obrońca POL
Wolniak Jakub --- --- obrońca POL
0

NBA Playoffs: Przełamanie Pacers

NBA | 23.04.2014 09:36

Pomimo początkowych problemów drużyna Indiana Pacers pokonała w drugim meczu zespół Atlanta Hawks, tym samym wyrównując stan rywalizacji. Kluczem do sukcesu gospodarzy w tym spotkaniu okazała się trzecia kwarta spotkania. 

Drugi pojedynek pomiędzy Indianą Pacers, a Atlantą Hawks mógł okazać się przełomowy dla całej rywalizacji. Ponieważ drugie zwycięstwo Jastrzębi w Indianapolis w kontekście przyszłych spotkań w Atlancie znacznie, by skomplikowało sprawy Pacers, którzy nadal są jednym z głównych faworytów do gry w finale Konferencji Wschodniej. Jednak jak się okazało drużynie Franka Vogela udało się uniknąć upokorzenia i nie bez problemów wygrać z Hawks.

W pierwszej połowie, a w szczególności w pierwszej kwarcie kibice zgromadzeni w hali Bankers Life Fieldhouse w Indianapolis przechodzili prawdziwe katusze. Ponieważ ponownie bardzo słabo mecz rozpoczęli ich sympatycy. Goście od samego początku kontrolowali przebieg meczu, stosując identyczną taktykę, co w pierwszym starciu. Ostatecznie pierwsza kwarta padła łupem Hawks, którzy wygrali ją 26:21. Lekka zmiana obrazu meczu nastąpiła w drugiej kwarcie, jednak pomimo to ekipa przyjezdna schodziła do szatni z 4 punktowym zapasem.   Przełom w spotkaniu nastąpił w trzeciej kwarcie, którą gospodarze wygrali 31:13. Pacers na tą cześć meczu wyszli niesamowicie zmobilizowani. Podopieczni trenera Vogela w znaczący sposób wzmocnili defensywę, a ich głównym ich atutem okazała się skuteczna obrona zawodników z piłką. Kolejne straty Hawks tylko napędzały ofensywną machinę Pacers. Świetnie swój zespół prowadził duet rozgrywających George Hill – C.J. Watson. Natomiast punkty Lance’a Stephensona spowodowały, że ponownie na prowadzeniu 61:59 byli Pacers. Pierwsza siła Konferencji Wschodniej w tej części meczu była wręcz nie do zatrzymania notując serial punktowy 25:2. Najlepszym zwieńczeniem dominacji Pacers była efektowna „trójka” równo z syreną Paul Georga, która dawała im prowadzenie 79:65 przed ostatnią decydująca kwartą.   W czwartej kwarcie Pacers dość widocznie zwolnili, jednak nadal dość pewnie kontrolowali sytuację na parkiecie. Ostatecznie dużo bardziej doświadczony oraz teoretycznie silniejszy zespół nie dał sobie wyrwać tak cennego zwycięstwa i udanie zrewanżował się Jastrzębią pokonując ich 101:85. Gospodarze w drugiej połowie całkowicie przejęli kontrolę nad spotkaniem, a główną ich siłą była dominacja w polu trzech sekund. Pacers widocznie wygrali zbiórkę (38-31), co pozwalało im na zdobycie, aż 40 punktów z pod kosza, przy 24 „oczkach” Hawks. Gracze w białych strojach również doskonale dzielili się piłką o czym świadczy aż 25 asyst, przy ledwie 13 przeciwnika.    Bohaterem zwycięstwa okazał się Paul George, który uzbierał na swoim koncie 27 punktów, 10 zbiórek, 6 asyst, 4 przechwyty oraz blok. Świetny impuls z ławki dał również Luis Scola. Argentyńczyk zdobył 20 punktów oraz miał 7 zbiórek, asystę i przechwyt. Bardzo dobrze zaprezentowali się również rozgrywający ekipy Pacers. George Hill legitymował się dorobkiem 15 punktów, 4 zbiórek i 2 asyst. Natomiast C.J. Watson 10 punktami, 5 zbiórkami, 2 asystami oraz 2 przechwytami.   W przegranym zespole najlepiej punktował silny skrzydłowy – Paul Millsap autor 19 punktów, 4 zbiórek, asysty, przechwytu i bloki. Znacznie gorzej niż w poprzednim meczu zaprezentował się Jeff Teague, który tym razem miał w swoim dorobku 14 punktów, 5 zbiórek, 4 asysty, 2 przechwyty i blok.   Na pomeczowej konferencji Frank Vogel szkoleniowiec Indiany Pacers przyznał, że: „Kluczem do sukcesu byli rezerwowi. Luis Scola, który był dziś w znakomitej dyspozycji oraz Ian Mahinmi, który nie zdobył punktów z gry, ale wykonał kawał dobrej roboty w obronie. Świetnie również wspólnie na parkiecie współpracowali C.J. Watson oraz George Hill, którzy przyśpieszyli grę zespołu, co pozwalało na oddawanie celnych rzutów”.    Następne stracie Pacers i Hawks w Atlancie w nocy z czwartku na piątek o godzinie 1.00.      

 

Indiana Pacers - Atlanta Hawks 101 : 85

(21:26, 27:26, 31:13, 22:20)

0

TBLK: Brąz nadal czeka

BLK | 23.04.2014 00:10

Nadal nie znamy drużyny, która sięgnie po brązowy medal Tauron Basket Ligi Kobiet. We wtorek w Toruniu miejscowy zespół Energi ograł Artego Bydgoszcz 61:59. Decydujący trzeci mecz rozegrany zostanie na parkiecie w Bydgoszczy.

Energa Toruń - Artego Bydgoszcz 61 : 59

(20:12, 17:11, 15:14, 9:22)

 

0

NBA: Gregg Popovich i Joakim Noah nagrodzeni

NBA | 22.04.2014 20:34

Pierwsze wyróżnienia indywidualne za sezon 2013/14 powędrowały w ręce Joakima Noah oraz Gregga Popovicha. Center Chicago Bulls został uhonorowany statuetką dla Najlepszego Defensora, a szkoleniowca San Antonio Spurs wybrano Najlepszym Trenerem w NBA.

Noah, który trafił na parkiety najlepszej ligi świata po wybraniu przez Chicago Bulls w Drafcie 2007 roku, w obecnym sezonie notował średnio rekordowe w karierze 12.6 punktów, 11.3 zbiórek, 5.4 asyst oraz 1.5 bloków. Tegoroczne rozgrywki były dla wysokiego Francuza w pewnym sensie przełomowe. Wobec kontuzji Derricka Rose’a otrzymał on ważną rolę w ataku drużyny oraz utrzymał kluczową funkcję w najtwardszej defensywie ligi.

Nagroda dla Najlepszego Obrońcy NBA trafiła do gracza Chicago Bulls po raz pierwszy od sezonu 1987-88. W przytoczonym sezonie nagrodę najlepszego defensora ligi wywalczył nie kto inny jak sam młody Michael Jordan.

Joakim Noah w tegorocznym głosowaniu wyprzedził drugiego Roya Hibberta (Indiana Pacers) oraz trzeciego DeAndre Jordana (Los Angeles Clippers)

Gregg Popovich, czyli Najlepszy Trener w sezonie 2013/14 poprowadził doświadczonych i wiekowych San Antonio Spurs do pierwszego miejsca w Konferencji Zachodniej oraz do najlepszego bilansu w całej NBA (62-20). Dzięki temu osiągnięciu Ostrogi w walce o przewagę parkietu aż do samych Finałów NBA, pozostawiły daleko w tyle swoich młodszych i groźnych przeciwników m.in. Oklahoma City Thunder oraz Los Angeles Clippers.

Popovich w głosowaniu wyprzedził drugiego Jeffa Hornaceka (Phoenix Suns) oraz trzeciego Toma Thibodeau (Chicago Bulls).

Tytuł Coach of The Year trafił do Gregga Popovicha po raz trzeci w karierze oraz drugi w ostatnich trzech sezonach. Tym samym popularny ”Pop” dołączył do Dona Nelsona i Pata Riley’a, którym jako jedynym owy tytuł przyznano trzykrotnie.
 

Najciekawsze tweety